Kradzież zuchwała: kodeks kk. a Biblia

Do wyrafinowanych technik na pewno nie można zakwalifikować sposobu w jaki dokonuje kradzieży pewien gość na występach w restauracyjnym ogródku. To tzw. numer z „przykryciem” a tu użyta jest marynarka. Tak czy siak to co on zrobił jest kradzieżą, a jednocześnie wywołaniem nieszczęścia dla drugiej osoby. Kradzież – art. 278 kk. Kradzież jako przestępstwo w kodeksie karnym

Kradzież to bardzo pospolite przestępstwo. Polega ono na tym, że sprawca wyjmuje spod władztwa innej osoby jakąś cudzą rzecz ruchomą (dokonuje zaboru rzeczy). O tym, czy dane zachowanie może być zakwalifikowane jako kradzież, przesądza cel, w jakim zabór jest dokonywany. Kodeks karny mówi o tym, że za kradzież będzie odpowiadał tylko ten, kto dokonuje tego zaboru w celu przywłaszczeniaPrzywłaszczenie, o którym mowa w art. 278 kk to inaczej chęć zachowania cudzej rzeczy dla siebie. Traktowania jej tak, jakby się było jej właścicielem. Zatem z przywłaszczeniem będziemy mieli do czynienia także wtedy, gdy po tym jak sprawca dokonał zaboru rzeczy, sprzedał ją, zniszczył lub podarował innej osobie. W taki sposób zachowuje się przecież tylko właściciel rzeczy.

1. Zakaz kradzieży
Bóg przewidział, że prawo własności (posiadania) zostanie przez ludzi pogwałcone, dlatego do stosunków międzyludzkich wprowadził przykazanie: „Nie kradnij”, tzn. ustanowił zakaz odbierania cudzej własności. Wagę tego problemu widać w tym, że VIII przykazanie zostało powtórzone w przykazaniu ostatnim: „NIE POŻĄDAJ DOMU BLIŹNIEGO SWEGO…, ANI ŻADNEJ RZECZY, KTÓRA NALEŻY DO BLIŹNIEGO TWEGO” (Ex 20,17).

 

, ,

Dodaj komentarz