Praca a zmęczenie i tryb życia. Urojenia. Zwidy alkoholowe

Czy podczas pracy w ochronie dostrzegając nasze nieustanne zmęczenie próbujemy je potraktować jako ostrzeżenie naszego organizmu na nadmierne obciążenia fizyczne ? Powinniśmy ! Gdy zmęczenie pracą wzbudza w nas pewną dodatkową nadpobudliwość czyli najchętniej dalibyśmy każdemu po pysku bez powodu to może być to głęboki stress gońmy do lekarza ! Niektórzy uważają to za zaletę i mylą z adrenaliną gdy np. łapiesz złodzieja. Co jednak gdy  odreagowaniem na wydarzenia w pracy stają się nasze nienormalne reakcje wobec rodziny ???  Długotrwałe zmęczenie może pojawić się zarówno z powodu trybu życia ale może też to mieć związek z jakąś ukrytą chorobą…. Objawy: osłabienie, utrata sił, ciągłe uczucie zmęczenia, brak motywacji i zaburzenia koncentracji. Osoba cierpiąca na przewlekłe zmęczenie z wielkim wysiłkiem rozpoczyna i kończy swoją pracę….Znacie to uczucie ??? A omdlenia, utrata przytomności, palpitacje serca i częste zawroty głowy ? Gdy zaobserwujesz u siebie te objawy, koniecznie udaj się do lekarza specjalisty, bo zawiedziesz w najmniej oczekiwanym momencie.

Przyczyny psychiczne zmęczenia:
W niektórych przypadkach problemy psychiczne przeciążają organizm a zmęczenie może być spowodowane depresją, lękami, zażywaniem narkotyków i uzależnieniem od alkoholu, zaburzeniami łaknienia, anoreksją, bulimią..itd

Problemy z zasypianiem:
Gdy nie możemy wypocząć, nasz organizm nie potrafi się w pełni zregenerować i zaburzenia snu prowadzą do dalszego wyczerpania. Może cierpimy na zespół bezdechu sennego, bezsenność, narkolepsję bądź jest to skutek pracy zmianowej i nocnej a nawet zapalenia przełyku ?

Choroby zakaźne:
Choroby zakaźne także wyczerpują organizm człowieka. Przewlekłe zmęczenie należy do objawów, które najczęściej towarzyszą chorobom takim jak: wirusowe zapalenie wątroby, gruźlica, grypa, malaria, zakażenie wirusem HIV.

Choroby serca i płuc:
Choroby tych dwóch ważnych dla życia narządów bardzo obciążają organizm. Ciągłe zmęczenie może wywołać: chorobę wieńcową, niewydolność zastawki serca, arytmie, astmę, zapalenie płuc itp
.
Skutki uboczne przyjmowanych leków:
Ciągłe nieuzasadnione wyczerpanie może być również skutkiem ubocznym przyjmowania wielu leków. Przewlekłe zmęczenie pojawia się przy przyjmowaniu: leków przeciwdepresyjnych, leków przeciwlękowych, środków uspokajających, sterydów oraz niektórych leków obniżających ciśnienie tętnicze.

Alkohol a zmęczenie:

Tu niektórych wywołam protesty bowiem o wpływie alkoholu na organizm powiedziano już wszystko. To nasz największy wróg a wroga należy lać w pysk tak jak Janusz Gajos w kultowym filmie pt: „Żółty szalik”

Dawki alkoholu powodują zaburzenia reakcji wzrokowej, słuchowej, pogarszają też precyzję ruchów. Błędnie się więc sądzi, że alkohol działa na układ nerwowy pobudzająco. Nie ! Działa hamująco zaburzając jego sprawność. Zawsze zaburzone będzie precyzyjne myślenie, logiczne rozumowanie. Upośledzona zostaje tzw. uczuciowość wyższa, właściwa tylko człowiekowi. Obejmuje ona: etykę, moralność, poczucie więzi rodzinnych, międzyludzkich, narodowych. Osoby uzależnione od alkoholu mają często zaburzenia pamięci, zaburzenia zainteresowań, myślenia, szybkie męczenie się pracą umysłową, znacznie oporną koncentrację uwagi. Nawet ładna kobitka nas mijająca nie wzbudza naszego zainteresowania… Znamienne są ponadto takie objawy jak: zwiększona drażliwość, trudności w opanowywaniu agresji i zmienność nastroju. U osób uzależnionych od alkoholu obserwujemy również zmiany charakterologiczne, manifestujące się m. in. obciążeniem tzw. uczuciowości wyższej a cierpi na tym rodzina, popełniamy nadużycia, czy wręcz przestępstwa. Używającemu C2H5OH obce są takie uczucia jak wstyd czy liczenie się z opinią publiczną. Tracimy poczucie odpowiedzialności a pracodawca che abyśmy byli uczciwi i obowiązkowi. Dochodzą do głosu instynkty i popędy, prymitywne zachowania. Picie alkoholu na pewno zwiększa ryzyko rozwinięcia się choroby nadciśnieniowej. Przewlekłe picie w konsekwencji doprowadza do trwałego uszkodzenia mózgu lub jego zaniku. Następstwem są ciężkie choroby objawiające się: zaburzeniami przytomności, stanami zamroczenia, majakami, napadami padaczkowymi, niedowładami, porażeniem nerwów ocznych, a więc zaburzeniami wzrokowymi. W skrajnych przypadkach dochodzi do zmian osobowości, otępienia alkoholowego, psychodegeneracji. Tutaj mała przerwa relaksująca…

Teraz mała odskocznia. A czy w ogóle Polacy nie są rozpijani celowo ? Mam kilka poważnych przesłanek. Po pierwsze taki Bols w Lidlu w 2018 kosztuje niecałe 23 złotych – i jest to niska cena jednej z najlepszych wódek, po której łeb nie boli…( uwaga nie zachwalam Bolsa ani Lidla – bo w końcu nie zatwierdzono jeszcze należnych podatków od nich, więc nadal jesteśmy eksploatowani bezmyślnie). Dalej…Jak porównuję to cena tego świństwa nie zmieniła się od kilku dekad..no może w tej sieci, ale są jeszcze inne gdzie cena jest nawet niższa. Chodzi mi jednak o ogólne zjawisko.

Ceny alkoholu są identyczne od dekad i pomimo dużej inflacji i wzrostu innych kosztów np. po wejściu do Unii Europejskiej nie bije to nas drastycznie po kieszeni !

A każdy producent czyli właściciel firmy będzie podwyższał ceny na swoje produktu, bo nie ma nic za darmo, zaś ceny innych produktów w ciągu tych dekad wzrosły czterokrotnie a nawet i więcej. Cena wspomnianej buteleczki, często naszej jedynej pocieszycielki po staniu na bramce powinna wynosić około ….90 zł !!!!! Czemu ??? Pamiętajmy, że cena wyjściowa tego produktu to mniej niż 2 zł !!! Wielu powie, ok przestań pier….lić .

Jedziem dalej…. Po drugie sprawdźcie u siebie takie zjawisko. Po wyjściu z domu odszukajcie wzrokiem najbliższy punkt alkoholowy ( sklep, bar, restauracji itp) i od tego punktu zobaczcie gdzie leży następny punkt. Założę się o litra, że przejdziecie całe miasto i każdy następny punkty będzie w zasięgu wzroku !!!

A teraz film, po których każdy dostanie wymiotów gdy zrozumie jak wiele jest zła

i poniżej wejście z tym problemem w historię..także na przykładzie Rosji.

Teorii i umoralniania ciąg dalszy czyli:

PSYCHOZY ALKOHOLOWE:

KORSAKOWA

Występuje po 50 roku życia u osób, które latami nadużywały alkoholu. Jest wyrazem bezpośredniego, toksycznego działania alkoholu na tkankę nerwową (mózg). Choroba rozwija się powoli lub stanowi efekt majaczenia drżennego. Zasadniczym objawem tej choroby są nasilające się zaburzenia zapamiętywania. W chorobie w pełni rozwiniętej pacjent nie jest w stanie zapamiętać niczego co się wokół niego dzieje jest zdezorientowany w czasie i w otoczeniu. Ma w pamięci lukę, która systematycznie powiększa się. Wprawia go to w coraz większe zakłopotanie, oczywiście jeśli ma jeszcze zachowany intelekt i jest choć trochę krytyczny. Chory stara się wypełnić tę lukę mniej lub bardziej prawdopodobnymi zmyśleniami. Do wymienionych powyżej objawów dołączają się bóle i mrowienia w kończynach (zaburzenia czucia), osłabienie siły mięśniowej a nawet porażenia. Jest to wyrazem zapalenia lub zwyrodnienia nerwów obwodowych, aż następuje śmierć.

Jako przerywnik następny film o zniszczeniu alkoholowym Rosji, co przekłada się i na naród polski:

OTĘPIENIE ALKOHOLOWE

Charakteryzuje się postępującą niewydolnością intelektualną. Chory przestaje rozumieć, co się wokół niego dzieje, nie jest w stanie kierować swoim postępowaniem, zaspakajać potrzeb. Wymaga pomocy przy załatwianiu najprostszych spraw, a także w przygotowywaniu posiłków i wykonywaniu toalety osobistej. Towarzyszą temu znaczne zaburzenia pamięci. Spowodowane jest postępującym zanikaniem mózgu, a ściślej kory mózgowej płata czołowego. Może ono stanowić kontynuację psychozy Korsakowa. W przebiegu uzależnienia od alkoholu, przy sprawnym często intelekcie, spotykamy u niektórych osób chorobę psychiczną zwaną paranoją alkoholową. c. d.n ….A teraz mały eksperyment. gdzie załączam kilka iluzji optycznych. Jeśli w pracy zaczynasz mieć podobne odloty wniknij głęboko i zapytaj samego siebie: czy wszystko gra ?

Czym są urojenia? W jakich chorobach występują? Dr med. Maciej Klimarczyk- psychiatra

 

 

, , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz